UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja też już mam dość tych koszmarnych dziur. Mazurska i Browarna to jest już szczyt. Ostatnio musiałem wyrzucić nowiutką oponę zimową i kupować nową, dodatkowo uszkodzona felga. Płacimy coraz więcej podatków, coraz droższe składki ubezpieczeniowe a drogi coraz gorsze. Dramat! Nie pamiętam, żeby poprzednie władze tyle czekały z łataniem dziur. Jazda po mieście to istna loteria. W które dziury wpadniemy i co uszkodzimy? Przecież nie da się wszystkiego ominąć.