UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niestety spotkałem się z Panem chcąc przedstwić problem jaki stworzył Pana podwładny. Mimo jasności sytuacji i obrazu jasnego popartego dowodami w postaci świadków, nie potrafił Pan przyjąć mojej argumentacji lub też Pan nie chciał. Po tym spotkaniu doszedłem do wniosku ( około 2 lat temu ) że bardzo trudno przyjmuje Pan zdanie innych a jeszcze bardziej jest Pan odporny na racje innych osób. Cóż " punkt widzenia zależy od punktu siedzenie". Mam nadzieję, że zmieni Pan punkt siedzenie i to nie za długo, a zaraz za Panem zmienią siedzenia Pańscy strażnicy. A tak w nawiasie przydało by się im trochę gimnastyku bo brzuszki porosły im po kolana. Widok ten nie jest przyjemny, brzuchaty strażnik, rozchemłana kurtka, czapka na bakier. Tak się reprezentują. nie pozdrawiam


Anuluj