UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Karta to kolejny wynalazek mający ułatwić pracę ZKM, ale dla zwykłego pasażera jest to kolejny problem i koszt. Te 10 złotych jest to kaucja, którą można otrzymać z powrotem po zwróceniu karty, nie mniej te 10 zł trzeba wyłożyć po to, żeby ZKM mogło sobie lepiej zorganizować pracę-tylko dlaczego znowu naszym kosztem?Jest to kolejny dokument, którego trzeba pilnować, pamiętać o nim. Żadnych korzyści z tytułu posiadania tej karty nikt nie uzyska. Jest to tylko umęczenie i uganianie ludzi, bo ZKM tak jest wygodnie. A tak w ogóle jestem ciekawa, czy pobieranie takiej kaucji jest zgodne z prawem?Może ktoś siędowiadywał, np. u rzecznika praw konsumenta?
kas-ja