UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tem był jeszcze trzeci kolega i to trzeźwy. Odwoził kolegów do domu. Nie uciekł wcale z miejca wypadku tylko zjechał na inną ulicę by nie tarasowac przejazdu, a że go wtedy nie było bo poszedł do domu po narzędzia.
wauś