UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Na pierwszy rzut oka wszystko w tej straży jest niby OK. Nowe samochody, wizja nowej siedziby itp. No ale w środku zgnilizna. Każdy kto tam pracuje wie o co chodzi. Lata świetności tej komendy minęły w 2002 r. Dalej był tylko postępujący rozkład. A więc kolejni komendanci powoływani w na fali, ,dobrych wiatrów'' warmińsko-mazurskich oraz zaplanowanych, ,Nocnych Kontroli" z użyciem specjalistycznego sprzętu (w tym kamer termowizyjnych) wykrywających ciepło zgaszonych niedawno silników samochodów operacyjnych) cieszyli się nowymi stanowiskami pomimo tego, że ich poprzednicy formalnie byli jeszcze na stanowisku. No i w kolejności nastały rządy szefa od szlabanów i łańcuchów, za którego plecami, ,robił" ten DRUGI.

Andersen

Anuluj