UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W ostatnim numerze Tygodnia w Elblągu jest spory artykuł /wywiad z prezesem elblaskich dzialkowców, ktory informuje, że w najblizszych latach z przeznaczeniem na rozne cele miejskie / drogi, a zwlaszcza EURO -PARK / ulegnie likwidacji ponad polowa elblaskich ogrodów dzialkowych. W praktyce pozostana tylko ogrody w polnocnej czesci miasta- Bielany Przyznam szczerze, że zaskakująca jest ta informacja o tak zdecydowanym wejsciu w tereny zielone - dzialkowe w obliczu 1/ drastycznego spadku liczby mieszkańców, 2/ ogromnej ilości wolnych terenów niezagospodarowanych w miescie i na obrzeżach 3/ zadlużeniu miasta 4/ zupełny brak konsultacji z mieszkancami i dzialkowcami 5/ braku funduszy na realizację utopilnego planu Euro Parku 6/ Obecny prezes ogrodów poza szczegolnymi przypadkami / budowa drogi od ul Szkrzydlatej do Akacjowej / nie powinien wyrażać zgody na przekazywanie miastu terenow dzialkowych. Pierw nalezy wykorzystać i zagospodarować wolne tereny miejskie, a potem brać się za zabieranie dzialkowcom.