UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jestem tak zbulwersowana opisaną historią,że pierwszy chyba raz brakuje mi słów!Przecież każdy z nas może być w podobnej sytuacji i wtedy strzeż nas Boże i chroń przed taką"siostrą miłosierdzia".Boli mnie to tym bardziej,że jestem osobą wierzącą i praktykującą!Tak mi wstyd i żal Boga w tym potrzebującym człowieku.Miłuj bliżniego jak siebie samego.
osa