UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Taaa. .. ja swego czasu na ulicy Osińskiego (jednokierunkowa) widziałam jadący pod prąd samochód. Z przeciwka jechał radiowóz. Kierowca tego samochodu zjechał leko z drogi żeby umozliwić przejazd radiowozowi - a policjant przejechal jak gdyby nigdy nic. To co, że może policjant nie był z drogówki? Przecież kierowca stwarzal ewidentne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Xxx...