UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Proponuje nauczyć się czytać ze zrozumieniem: porównanie alkoholu do papierosów nie polega na tym ze boli kogoś innego wątroba ale na tym, że skoro tak Ci zależy na zdrowiu, że nie możesz biernie wdychać dymu to proponuje rzucić też picie ze względów zdrowotnych(ponoć niewielkie dawki konkretnego typu wina poprawiają krążenie, a w pubie mega rzadko widuje się kogoś pijącego wino a jak już to nie w "odpowiednich" ilościach :) ). Swoją drogą chętnie bym zobaczył jak wygląda bierne picie wódki; P. Jak zauważył przedmówca znajdzie się ktoś kto się przyczepi-Porównanie:"Ja was nie zmuszam do palenia, wy mnie nie zmuszajcie do wdychania" jest po prostu słabe, a odpowiedz na to? Proszę bardzo: "Ja was nie zmuszam do wielu rzeczy, więc wy mnie nie zmuszajcie do nich" a co za tym idzie pomimo iż jestem palaczem i zwolennikiem zakazu palenia w barach(dopóki nie będzie wydzielonego pomieszczenia) "Ja was nie zmuszam do wychodzenia na fajkę na zewnątrz więc wy mnie nie zmuszajcie do wychodzenia na fajkę na zewnątrz" hmm. .. jakby tolerancja się odezwała. Nie piszcie mi tu takich bzdurnych tekstów bo to się ma nijak do tolerancji, wyrozumiałości czy czego tam chcecie za pomocą tego przekazać, nie ściągajcie tekstów a jak już, to upewnijcie się że są adekwatne do tego co chcecie przekazać :)). C. D. niżej

Taa

Anuluj