UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

O straży miejskiej szkoda cokolwiek mówić. Od pół roku koło malborskiej i czerniakowskiej biegają, czasami nawet na giermków się zapuszczają dwa wielkie czarne wilczury. Są agresywne i prawdopodobnie bezpańskie. Zaatakowały już raz mnie i mojego psa na smyczy. Po telefonie do straży miejskiej zostałam poinformowana, że jak je złapie i przytrzymam to wtedy po nie przyjadą. :)) Ale mandat za psa który pod kontrolą biega w parku 20 metrów ode mnie nosząc piłkę bez smyczy, jak najbardziej. To jest dopiero fajny i sprawiedliwy system:))

psiacz

Anuluj