UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem palący, ale nie zgadzam się z autorem. Mnie najróżniejszego rodzaju zakazy nie dotyczą. Z jednego prostego powodu: nie palę tam, gdzie to może komuś przeszkadzać. NIGDY nie paliłem w restauracjach, pubach, knajpach, na przystankach. .. .NIGDY nie zapalę w tych miejscach, bo wiem, że to komuś może przeszkadzać. Sam wyśmiewam wydzielanie miejsc w pomieszczeniach zamkniętych. Dym nie reaguje na zakazy. Mi samemu przeszkadza dym papierosowy. Nie czuję się wyalienowany, ponieważ moi znajomi, rodzina i przyjaciele doskonale więdzą, że zachowuję się wobec niepaląsych fair. Zdanie tych, którzy mnie znają, mnie nie obchodzi. Palę, bo lubię. Wydaję moje pieniądze na papierosy, bo chcę. Nie rzucam, bo nie chcę. Truję się, bo taki jest mój wybór. Nie truję innych, bo też i taki jest mój wybór. Proste.

wystarczy.pomyśleć

Anuluj