UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Palę, ale mam okresy niepalenia i wiem, że dym może przeszkadzać. Dlatego przez grzeczność i poczucie taktu spędzając czas w towarzystwie osób niepalących wychodzę na balkon lub palę w oknie, chyba, że osoby te stwierdzą, że nie stanowi to dla nich problemu. Jednocześnie jestem zdania, że decyzja o zakazie palenia w lokalach powinna należeć do właściciela i wiem, że nie wszyscy właściciele są z powodu zakazu zadowoleni. Jest jak jest, na dzień dzisiejszy w lokalach nie bywam. Mój wybór. Śmieszą mnie natomiast komentarze osób niepalących, które siłą były zmuszane do odwiedzania zadymionych knajp, gdy zakaz nie obowiązywał.


Anuluj