UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W dawnym Elblągu szczególnie hucznie świętowano Sylwestra i Nowy Rok 1900 a urodzonych w 1900 r. nazywano później "rocznikiem WC" (Jahrgang WC), z uwagi na te dwa zera. .. .. Sylwestrowe żarty były niekiedy b. oryginalne i zaskakujące. Ks. Andrzej mówi o konnym wozie na dachu. .. .Jednak częściej taki wóz wyprowadzono na środek zamarzniętego stawu i pod 4 kołami rąbano przeręble i. .. taki wóz do mroźnego ranka było już porządnie zamarznięty i trzeba było dać parę flaszek, by sprawcy a w Nowy Rok "chętni do pomocy" go wyrąbali! Na Żuławach i Wysoczyźnie było dawniej dużo domów podcieniowych (Vorlaubenhaus), które miały na ogół tzw. "czarną kuchnię" w butelkowym kominie. Do takiego komina można było wejść, przechowywać w nim to i owo a nawet wędzić. Bywało, że w czasie sylwestrowych kawałów zbytkująca młodzież kładła na wylocie takiego komina kawałek szyby [dach był kryty strzechą więc zawsze leżała na nim drabina] i w noworoczny, na ogół bardzo mroźny dzień, gospodarz miał duże problemy z rozpaleniem domowego ogniska…

erg.

Anuluj