UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A więc zejdź ze mnie kobitko. Indiański epizod w dziejach Polski to dla mnie okres stracony i chyba to wielokrotnie udowodniono. Co do obecnych (moja afirmacja?) - przy ołtarzu - są nieodrodnymi synami narodu polskiego z jego wszystkimi wadami, zaletami, ale mają jeden podstawowy plus - większość jest nieindiańska. Co zaś będą czynić w gospodarce i polityce okaże się wkrótce. Jeśli się nie sprawdzą - należy ich skreślić i zamienić ale na miłość boską nie z powrotem na Indian czerwonych lub czarnych.

MiejscowyAborygen

Anuluj