UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie użyłem słowa 'starzy', przedziału wiekowego ani nie generalizowałem. Było to wyłącznie skierowane do części pracowników urzędu, który może i mają w metryce mniej lat, ale mentalnie są wypaleni jak emeryci. Nie interesują ich zmiany, rozwój, nowoczesne podejście do życia i petentów. Starych drzew się nie przesadza, a za tą pensję to pasji i ochoty brakuje. Nie raz słyszałem od Pani X w urzędzie, że jej nie potrzebny żaden komputer czy dodatkowe obowiązki, aby usprawnić pracę, bo jeszcze kilka lat i idzie na emeryturę. A niestety młodzi ludzie (ciałem lub duchem) nie chcą pracować za taka pensje by ją zastąpić lub nie mają wymaganych uprawnień/doświadczenia/znajomości. Proszę kiedyś dla porównania odwiedzić inny Urząd Miasta, np. w Gdańsku. Kompletnie inna filozofia podejścia i obsługi petenta. Tam system informatyczny naprawdę zintegrował i usprawnił działanie urzędu i komunikację między wydziałami, a nie jak w Elblągu gdzie wg pracowników jest to dodatkowe obciążenie, podwójna robota i problem, bo teraz obliguje ich termin rozpatrywania spraw i nie mogą odkładać roboty. Ostatnio załatwiając pozwolenie usłyszałem, że mam się zgłosić za tydzień. Nie zdążyłem wyjść z pomieszczenia a za plecami pan coś wydrukował, puknął pieczątką i powiedział : "no i tydzień wolnego".
rozczarowany po