UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Prowokacyjny artykulik. Przedtem grekokatolicy spotykali się w kaplicy byłego kościoła św. Anny i nikomu to nie przeszkadzało. Gdy jest w planach zbudowanie ładnego budynku to już jest źle. Czemu nie przeszkadzają nowe szkaradne potworki architektury które są zwane kościołami? Bo są "tej samej wiary"? Grekokatolicy byli tu od długiego czasu, porównywanie ich do Muzułmanów ma sens tylko w gazecie typu "Fakt". A nawet jeśli mieli by Muzułmanie postawić swój obiekt kultu? Wysadzą nam pół Elbląga czy jak? Boicie się ekspansji wiary bo wiecie jak wyglądało to w przypadku chrześcijaństwa i boicie się powtórki? Zniszczenia istniejących religii przez falę nowej, jeszcze walczącej? Takie widać są koszty ewolucji i rewolucji. Jednak daleko nam do "ciekawych czasów".

wierzący niepraktykujący

Anuluj