UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W sułtanie pracowała moja znajoma i to prawda, ze produkty tam wykorzystywane juz dawno utracily waznosc. .. nie wspamne juz o tym, ze okruchy miesa itp sa kolejnego dnia odgrzewane i laduja w kebabie u klienta. A fakt faktem to nie pierwsza akcja "podpalania konkurencji" ze strony wlasciciela Sultana. Przypomniec wam? Warto sie przyjrzec wlascicielowi, bo ma sporo za paznokciami.
Obeznany