UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mój znajomy też pracował u prywaciarza i co cisza. Jest kaleką jeździ na wózku i wiecie co z tego miał 2 doładowania na komórkę od pryncypała dopóki nie zeznał dla ich dobra. A teraz ma marną rencinę z MOPSU a pryncypał zapomniał adresu i chleje w najlepsze bo miał łosi do pracy na których się dorobił.
dobrze znająca sprawę