UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Decyzja trenera jest co najmniej zastanawiająca. "Wojnę z kibicami" sam sobie zawdzięcza nieodpowiedzialnymi wypowiedziami. I to nie jest żadna przyczyna rezygnacji. Start miał, po najliczniejszych transferach w lidze, być drużyną czołówki tabeli. Tak zapowiadali: prezes, trener i usta trenera czyli pani kapitan. Ale to wyraźnie nie wychodzi. Start czekają bardzo ważne mecze z Piotrcovią i Lublinem. Traktuję rezygnację trenera jako bojaźń przed tymi meczami. Trenerze-nie ma się czego bać. Skoro zarząd ocenił poprzedni sezon jako udany, to w czym problem?


Anuluj