UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Proszę Państwa. 6 grudnia 2010 roku w Elblagu skończył się komunizm. Elblążanie znaleźli w sobie siłę, by odrzucić trwający (z małą przerwą na pocz. lat 90.) od 1945 roku system. Wielkie nadzieje i ogromna odpowiedzialność spoczywa na nowym prezydencie. Nadzieje na koniec modelu zarządzania miastem, który co starsi mieszkańcy pamiętają z czasów Cyrankiewicza i Gomułki, nadzieja na koniec ręcznego sterowania naczelników wydziałów, nadzieja na koniec prywaty i pogardy dla zwykłych ludzi. Wraz z komunistami w niebyt niech spadają ich poplecznicy wyborczy: PiS (zdrajcy Wilk i Krasulski), nieudolni wiceprezydenci tj. Zieliński, kumotrzy Kantypowicz, Bugajny, Swiecicki, karierowicze: Korzeniowska, Sielewicz
mocherkówna