UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Start I ma Elbląg tylko w nazwie. Jeżeli zarząd, a szczególnie trener, przyjął opcję tworzenia drużyny w oparciu o zawodniczki nieelbląskie to znaczy, że klub powinien sam się martwić o swoje finanse. Wysokie stypendia płacone z budżetu miasta Elbląga powinny wystarczyć. Reszta to zapowiadane wyniki, kibice i zaufanie. A tego brak.

szkoda

Anuluj