UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do GLOKA. Rozumiem Twoje rozczarowanie. Ale ja nie chcę prezydenta który na trzy dni przed wyborami przypomina sobie o Zatorzu i nagle będzie fundował mieszkańcom WIADUKT nie wiadomo gdzie i za co. Nie chce prezydenta który ma zapisane w budżecie ponad 80% wydatków sztywnych i nie widać chęci do ich zreformowania. Nie chce prezydenta który zadłuża miasto opierając się o niekoniecznie realne pieniądze unijne a nie prawdziwe możliwości finansowe miasta. Pieniądze pożyczane są łatwe ale zawsze ktoś musi je oddać. Niekoniecznie ci co je pożyczyli. Budżet miasta to tak jak budżet firmy. Porządnie zarządzana ma zyski a zle zarządzana przynosi straty. Te sukcesy które podobno widać gołym okiem na ogół są sukcesami prywatnych inwestorów, spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot. To są realne inwestycje za które odpowiadają materialnie ci co je zrealizowali.
iti