UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Szczerze mnie Pan w. .. .. ł Panie Prezydencie. Miałem w d. .. .e te wybory i zero motywacji by wysilić swą leniwą naturę i w zimną niedziele udać się do lokalu wyborczego. Tyle, że nie lubie gości, którym wydaje się, że wystarczy dogadać się z paroma klientami i już mają stołek zaklepany. Dogadał się Pan z Wilkiem, Pisiorem, którego partia gdyby miała dostęp do broni, to takich jak Pan, czerwonych brała by na polowaniu na cel zamiast lisa. I na pewno nie obiecał Pan mu kilo mandarynek z Biedronki. Dogadał się Pan z Dziewiałtowskimi, pomimo, że sądził się Pan z nimi. I nie obiecał im Pan kilo pomarańczy z Lidla. TYLE, ŻE I JA I SETKI ELBLĄŻAN TYM RAZEM PÓJDĄ DO WYBORÓW, ŻEBYŚCIE WPIE. .. .. ĄC TE MANDARYNKI I POMARAŃCZA WRESZCIE SIĘ PORZYGALI!!!!!

Leń

Anuluj