UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czego boi się Henryk Słonina? Samego siebie, a przede wszystkim ELBLĄŻAN!!! Nie ma riposty, nie potrafi puentować rozmowy, nie ma dowcipu, mówi niewyraźnie, cicho, niekiedy jąka się i bełkocze, a także często "nie w p. .. ę ni w oko" śmieje się z tego co powiedział! Poprosił Monikę Skotnicką - ha, ha, tą Panią wszyscy znają z "okresu słusznie minionego", z popierania tow. szmaciaków i innych z tzw. resortów siłowych - jednego z nich ma za wielkiego, osobistego doradcę! Nie tędu droga Panie Henryku Słonina! "To se ne vrati!"

To se ne vrati Panie H. S.!

Anuluj