UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak naprawde mam gdzies co prezentuje Pan Krzywda w Mimozie i czy to dla kogos ciekawe czy nie. Dla mnie nie, bo ogladanie jak marnuje swoj jazzowy potencjal grajac odgrzewane kotlety w wejsciu do kibla jest przykre. Ale to juz jego wybor. .. Denerwuje mnie tylko taka muzyczna ignorancja, czyli robienie koncertu muzyki, o ktorej sie nic nie wie i wciskanie ludziom kitu ze Norah Jones czy John Meyer to country. To tak samo jakby zrobic koncert muzyki powaznej i zagrac przeboje Rubika. Po prostu jedno z drugim nie ma nic wspolnego.

biada

Anuluj