UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli jedynym kryterium wyboru Prezydenta miasta, w którym się mieszka, jest to czy partia, do której należy jest popularna czy nie, to szczerze współczuję takich wyborców. Mimo, że ja już tam nie mieszkam obserwuję co 4 lata wybory na Prezydenta Elbląga z dużą uwagą i niestety wyniki ostatnich kilku wywołują u mnie ogromny żal. Żal, że rodzina, którą tam zostawiłam musi mieszkać w słabo zarządzanym, nierozwijającym się mieście. Żal, że miasto, które cały czas pozostaje w moim sercu, stacza się w otchłań marazmu i zaściankowości. Ja głosować nie mogę ale mogę prosić Was żebyście zagłosowali na swoją lepszą przyszłość. Życzę Wam wszystkim miasta, w którym będziecie żyli z wyboru, a nie z przymusu, a Panu Nowaczykowi życzę wygranej 5 grudnia.
Anmoga