UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdyby EPEC był prywatny żadna agitacja by się na terenie zakładu nie odbywała a tak proszę żona agituje siostra agituje. Jeden rozdaje długopisy drugi produkt czekoladopodobny a reszta załogi nie pracuje tylko się temu przygląda. Przyglądających jest ok 230 i wszystko za pieniądze elblążan. Pamiętam z tymi czekoladkami to był numer już w ubiegłej kampanii ciekawe czy wtedy ten numer wykazano.
pompolini