UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rzeczywiście - tow. W. Gintowt-Dziewałtowski strzelił sobie w kolano! To chyba signum temperis tych wyborów w Elblągu i jednoczesnie zapowiedź klęski wyborczej eks-towarzysza. We wspomniane ulotce "Elbląg marzeń. .. ." nie ma ani słowa o partyjniacko-aparatczykowskiej dzialalności tow. Dziewałtowskiego. A tymi awansami kadrowymi swego kolegi partyjnego H. Słoniny - winien się zainteresować Prokurator. To nepotyzm czystej (wówczas mętnej) wody!!! To w taki sposób chciałby tow. Dziewałtowski kształtowac politykę kadrową w Urzędzie Miejskim? Z góry dziękujemy!
Knie-Schuss - direkt!