UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

ja rozumiem ze niepalacym dym przeszkadza, ale jaki palacz bedzie teraz chodzil do klubow, dyskotek, gdziekolwiek skoro nie bedzie mogl zapalic, bo przeciez nie oszukujmy sie wiekszosc ludzi pali fajki. Straca na tym wlasnie ww dyskoteki, kluby itd. , a my palacy i tak bedziemy jarac, nie zmienia tego zadne zakazy. Musielibysmy sami rzucic, a wiadomo ze w tym momencie tego nie zrobimy bo jestesmy zbuntowani:) nie podoba nam sie to! Zapomnialabym, ze ubolewaja nad tym nawet najbiedniejsi, znaczy ci ktorzy pala "fajki z przystankow, chodnikow" itp:):)

palaczka

Anuluj