UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

" Czytelniku " i " Grażyno C ". Żeby zrozumieć co się czyta, trzeba się trochę przyłożyć. Pan Stężała napisał książkę beletrysyczną o tym co się działo w Elbingu, opowiadając losy Niemców i żołnierzy sowieckich z imienia i nazwiska. Książka ta skojarzyła mi fakty historyczne, własną wiedzę i przemyślenia na ten temat, które przesłałem do Portalu. Jeżeli autor książki podejmuje między innymi los Niemców i ich eksodus, to mnie interesuje czy potrafimy dzisiaj, znając to co sie działo w Elbingu i Elblągu, nawiązywać kontakty z Niemcami i Rosjanami. Czy tak jak dziadek autora, śp. gen. Bolesław Nieczuja-Ostrowski który wybaczył swojemu oprawcy z Montelupich Krakowie ( oficerowi UB ) i podał rękę Niemcowi w którego mieszkaniu mieszkał po wojnie w jego mieszkaniu, potrafimy dzisiaj zająć taką postawę. Nie jestem recenzentem książek, ale dojąć porównanie do powieści Svena Hassela, dałem chyba jak najlepszą ocenę czyteliczą. Jeśli Państwo nie czytali tych powieści, to zapraszam. Komtur Elbląski

Komtur Elbląski

Anuluj