UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem na spotkaniu. Słonina, Wróblewski i Zieliński oraz ok. 20 starszych ludzi - kandydatów Elbląga Dobrego dla Swoich. Słonina opowiadał bajki o rozwoju, o miejscach pracy, o dynamicznym rozwoju, o wielkich osiągach. Słuchając, czułem się jakby mi pluto w twarz. Ale najgorsze było później - Ci starzy ludzie wstawali i jak papieża wielbili Słoninę, bili mu niemal pokłony. To było żenujące przedstawienie,
xibit