UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"Chciałoby się do koryta" ogólnie popularne stwierdzenie o zdobywaniu łatwych pieniędzy, zazwyczaj państwowych, gdyż nie zawsze wymaga to dużego wysiłku i wykształcenia. Nie oznacza i w tym przypadku nie znaczyło, że opisywana osoba jest świnią. Po drugie, jeżeli, "radny" zmienia okręgi wyborcze, po to tylko, żeby znów zostać wybranym, bo w poprzednim okręgu w trąbę się ludzi zrobiło, zmieniając zaraz po wyborach przynależność partyjną. Zamiana z Zawady na Zatorze, z PISu na SLD, to można mieć nadzieję, iż taka osoba zostanie nie wybrana. Co nie oznacza, że tak się stanie. Więc, nie bardzo wiem w czym problem. Cyba tylko w uczciwości polityków w stosunku do wyborców.

Ktoś?

Anuluj