UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co prawda jestem przeciwny sztucznym parytetom, ale z drugiej strony naprawdę potrzeba kobiet w polityce/samorządzie, bo panie inaczej postrzegają swoją rolę, nie konkurują jak panowie (mający to z reguły we krwi), lecz są zorientowane na załatwianie konkretnych spraw. Ale rzeczywiście dość trudno namówić panie do pracy na rzecz dobra wspólnego, bliższa im własna rodzina, i nie dziwota. W Elbląskim Komitecie Obywatelskim świetnym przykładem jest okręg trzeci (proszę rzucić okiem na stronie www. elblag-eko. org), gdzie jest kilka wspaniałych i kreatywnych pań, które potrafią zawstydzić niejednego faceta (m. in. Banasiewicz, Piskorek, Śledzińska). Ciekawy jestem ich wyniku wyborczego, życzę sukcesu, bo naprawdę zasługują na zasiadanie w Radzie Miejskiej. Pozdrawiam
arkadiusz jachimowicz