UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do loeb. To co piszesz jest właśnie potwierdzeniem tezy, że polska jest upartyjniona. Dobry poseł na sejm będzie lobbował na rzecz swojego regionu BEZ WZGLĘDU NA TO CZY SPRAWĘ ZGŁOSI JEGO PARTYJNY KOLEGA CZY RADNY Z EKO CZY ZWYKŁY OBYWATEL!!! Bo dla dobrego polityka powiano być najważniejsze dobro ogółu a nie jego partii. Ale to teoria. Praktyka pokazuje że liczy sie układ i interes partyjny. I w tym chocholim tańcu władzy bierze udział prawie cała klasa polityczna i SLD, i PO, i PiS i PSL. Większość polityków oderwała się od obywateli, i smutne jest to ze ten mechanizm przenosi się na samorządy. Bo zbyt wielu radnych zostaje nimi nie dlatego ze działają na rzecz społeczności lokalnych, a dlatego ze działają na rzecz partii I to władze partii umieszczają ich na czele list. A listy partyjne mają przewagę nad obywatelskimi komitetami, bo za nimi stoi aparat partyjny(biura poselskie) i pieniądze(wielkie) z dotacji państwa na działalność partii politycznych + plus darowizny biznesu uzależnionego od decyzji polityków.
WojŁawrynowicz