UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeżeli ten tekst pisał jakiś "dres" to Elbląg zmierza w dobrym kierunku. Kształcenie w naszych szkołach jednak daje efekty, skoro małpę wrzeszczącą na wszystkich udało się nauczyć pisać. Bez urazy! W pierwszym zdaniu autor pisze, że podniecamy się chipsami i piwem i odstawiamy pantomimę, albo autor jeszcze w życiu nie widził podniecenia na twarzy człowieka albo należy do tego ułamka procenta ludzkości który podnieca się żarciem. Dodatkowo pantomima, chyba autor nie ogladał z kumplami meczu w domu nigdy, potrafi tu być głośniej niż na nie jednym stadionie, i tak z jednej jak i z drugiej strony. Wnioskuję jednak, że autor zapomniał wymienić baterie w aparacie słuchowym i stąd efekt pantomimy. Kolejne stwierdzenie, że na I ligę czy ekstraklasę mamy za daleko też jest błędne. Czasem jeżdzę do Gdańska na Lechię, ani to daleko ani tak drogo, a poziom grania znacznie wyższy. Czasem mi się wydaje, że na meczu Olimpii wszystko się toczy jak w zwolnionym tempie, a zawodnicy mają problem z koordynacją ruchową, o celnośni podań i technice panowania nad piłką nie wspomnę. I ostatnie, atmosfera na naszych trybunach jest tak dokształcająca, że strach z małoletnim dzieckiem przyjść bo to co czasem usłyszał pod blokiem, na dobre mu się utrwali i w domu zamiast "Sędzia to ch. ." po kilku takich meczach gotów zaseplenić: "tata to ch. .. " wprowadzając w osłupienie rodzinę.

Piotruś Pan

Anuluj