UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mam propozycję. Proponuję zebrać wspólnie nasze CZTERY i przejść się do miejskiego rzecznika konsumenta. Już 2 lata noszę się z tym pomysłem, zobaczę jak w tym roku, ale zapewne to zrobię. Zechciejcie proszę przeczytać: "Zgodnie z obowiązującym prawem, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejmuje działania w przypadku naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Natomiast w sprawach indywidualnych bezpłatną pomoc prawną konsumenci mogą uzyskać m. in. u miejskich lub powiatowych rzeczników konsumentów(. .. )" Tutaj Ewidentnie dochodzi do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów -> albo 1 i 2gi listopada cała komunikacja miejska jest bezpłatna (z wyłączeniem prywatnych przewoźników) albo domagajmy się możliwości puszczania nas skuterami/motorami/samochodami/naszymi dostawczakami/co-tam-kto-ma. Jestem skłonny nawet poprosić o 1 dzień wolny w pracy i pójdźmy do cholery grupą i to załatwmy, żeby już na przyszły rok był efekt. Kto za? Koniecznie trzeba zebrać jakieś dowody np oświadczenie podpisane przez policjanta o odmowie wpuszczenia nas naszym pojazdem, skasowane bilety komunikacji miejskiej lub - czego nie życzę - mandat od kontrolerów. NIE MOŻE BYĆ tak że się nas do czegoś przymusza! Mało, jakieś pisemko - choćby najprostsze - do Rzecznika Praw Obywatelskich i kopa dla UOKiKu też nie zaszkodzi. Kto zainteresowany niech doda sobie TĄ STRONĘ do zakładek.


Anuluj