UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pomimo, że dobiegam sześćdziesiątki to z wielkim szaunkiem czytam o Waszym przedsięwzięciu. W latach sześcdziesiąrych też byłem harcerzem ZHP. Dzisiaj rodzai harcerstwa jest wiele, ale to złączyło nas w ZHP tworzyło wielkie więzi przyjażni. Ja też w niedzielę odwiedzę swoich Kolegów którzy odeszli na " wieczną wartę ", choćby Krzyśka Pataja. \ Chociaż nigdy nie poznałem Waszych Kolegów których wymieniacie w tj rubrycę to również odwiedzam co roku ich grób. Mam tu na mysli grób Puaka i Turka. I tak jak nadmieniłem nie znałem ich to od kilku lat odwiedzam ich grób. Taki ze mnie starszy facecik co postoi z boku, zapali świeczkę i odejdzie. Ale zawsze jest to dla mnie chwila zadumy, chwila wspomnień, a widok harcerzy stojących przy grobie swoich Kolegów wzbudza dodatkowe refleksję. Cieszy mnie Wasza incjatywa związana ze sprzedażą zniczy. Nigdy tego nie zauważyłęm. Teraz zwrócę uwagę i napewno zrobięzakupy u Was pozdrawiam dawny harcerz