UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Można różnie postrzegać kampanijne działania pana N. , ale trzeba przyznać, że się stara i pracowicie zabiega o głosy elblążan. Tymczasem pan S. , obecny prezydent, w ogóle nie zabiera głosu, bo pewnie uważa, że prezydentura mu się należy. No cóż, jest to pilny wychowanek PZPR, więc postawa roszczeniowa nie dziwi. Pan A. nie przyłączy Elbląga do Gdańska i wcale nie będzie się o to starał, ale dobre kontakty w gronie prezydentów miast, które liczą się w kraju, są ważne. Chcemy czy nie, w polityce jak i w życiu wzajemne relacje mają znaczenie. Pan N. to osoba otwarta, bez kompleksów (w przeciwieństwie do prezydenta S. ), a to w przypadku włodarza miasta istotna i pożądana cecha. Prezydentura pana S. jest zmurszała, ja się jej wręcz wstydzę.

fama

Anuluj