UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rocznik65 czlowieku daj se siana. Chłopak ma pecha, kontuzje non stop go prześladują i przez to nie moze rozwinac swojego bądz co badz duzego talentu, a ty mu wbijasz szpile. Myślisz, że on jest szczęsliwy z faktu, że nie może grac i trenowac na pełnych obrotach? Szacunek dla niego i każdego innego zawodnika, który pomimo niedogodności losu podejmuje walkę i wraca na parkiet. A na jakiej podstawie wogóle twierdzisz, że on symuluje kontuzje? I czemu ma za wszelką cenę wbrew zdrowemu rozsądkowi ryzykować zdrowie dla klubu, który tak "sowicie" wynagradza swoich zawodników. Pieprzyć nawet to ile oni zarabiają, chodzi też o zainteresowanie klubu swoimi kombatantami lub jego brak.
Fan