UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

kiedys slyszalam pewna anegdotke o bezstresowym wychowaniu. .kolega siedzial naprzeciwko matki z malym dzieckiem i to dziecko raz po raz kopalo go w nogi. Gdy on zwrocil pani uwage zeby jakos wplynela na dziecko, ta odparla ze dziecko jest wychowywane bezstresowo i moze robic co chce. Na to kolega wstal, naplul dziecku w twarz a gdy pani oburzona zapytala co on robi, odpowiedzial ze on rowniez byl wychowywany bezstresowo. .. W nawiazaniu do artukulu, kazdy moze miec swoje opinie, a ja sie tylko czasem zastanawiam dokad zmierza ten swiat. .

fruuu fruuu

Anuluj