UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bzdura jest sądzić, że możliwość prawna posiadania narkotyków na własny użytek, ma, czy może mieć wpływ na poziom przestępczości zorganizowanej. Typy co "diluja" latając dziarsko od interesanta do zainteresowanego, wyposażeni do dziesięciu gram "towaru", nie mają nic wspólnego z przestępczością zorganizowana. Gdyż tego typu ustawa, jeżeli dochodzi do skutku w danym kraju, (tzw "legaliza" jak to ujmują z ciemnoty co po niektóre istoty)odbiera takiemu, pseudo wyżej wymienionemu"dilerowi", fundament jego działalności, czyli złudna myśl profitu, z pełną świadomością nielegalności z założonego dobrobytu. Myśl taka jak najbardziej trafna i prawdziwa, lecz pokrycie w posiadanych zasobach się z nią nie pokrywa. Więc "na własny urzytek" ustawa, to bardzo mądry krok w kierunku moralnego mundurowego i społecznego, negatywnego wzajemnego oddziaływania. Np. Bezsensownej walki z narkotykami poprzez zamykanie: -od amatorów, (robiąc z wielu, "konfidentow" co niesie za sobą szereg rozłamow społecznych i agresji). -ludzi często błędnie spowinowaconych pod wpływem pomówień. -czy w końcu dochodzac do winnych stawianym zarzutom, itp. Takie działanie niesie straszne straty zarówno finansowe jak i moralne dla państwa. A legalizacja marihuany może jedynie pokryć inż na chodniku a nie załatać dziurę budżetowa

Remath*100sure

Anuluj