UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekawe, ze niektórzy nie potrafią przeczytać nawet prostego tekstu. Przecież wynika z niego, że planowanych pieniędzy na zabezpieczenie jest za mało i wojewoda prowadzi rozmowy i próbuje nakłonić władze centralne do ich zwiększenia. Wynika z tego tylko to, że wojewoda z Platformy stara się ten stan zmienić. Jak wszyscy chyba wiemy problem zabezpieczenia przeciwpowodziowego dotyczy nie tylko Elbląga i okolic. Kolejka do pieniędzy jest długa i są regiony w trudniejszej sytuacji niż nasza.
40-latek