UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z komentarzy fanów PO narzuca się wniosek. Wybory są farsą a kretyńskie role grają kandydaci i wyborcy. Doszło do kuriozalnej sytuacji. Kampanii nie można na serio traktować ale należy zbawcę miasta wybrać. Normalna jest sytuacja, gdzie „ dobry” kandydat musi robić kampanie pod „ publikę” bo inaczej nie wygra. Mam wierzyć w to, że „ dobry” kandydat zrobi to co jest konieczne choć w kampanii o tym nie wspomina bo nie bardzo może. Należy uwierzyć w to, że kandydat jest uczciwy i nawet nie dociekać przyczyn wcześniejszych zachowań bo inni są gorsi. Przykre, że taki schemat forsują miłośnicy/wyborcy PO. To wypaczenie sensu wyborów przypominające ślepą wiarę autentycznych miłośników Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego. Czym to skutkuje? Ano tym, że PO boi się w kraju przeprowadzić konieczne reformy bo poparcia społeczeństwa może nie mieć i straci władzę. Zupełnie jak PZPR przed przemianami. Stagnacja i PRL bis. Proponuję przywrócić od zaraz wyborczą normalność. W kampaniach mówić o ważnych i trudnych sprawach. O bolesnych koniecznych decyzjach. I poznać charakter i przeszłość kandydata. Wyborcy właśnie tego powinni wymagać, programy uwzględniać a kampania umożliwić. Po wygranej łatwo będzie realizować te trudne sprawy. Bez obawy o brak poparcia społeczeństwa. Celem kampanii ma być wskazanie drogi i sposobu na dobre rządzenie nawet jak wymusza to niepopularne rzeczy. Niestety od lat jest inaczej. Za akceptacją wyborców. Czerwony