UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szanowni przedmówcy, w artykule sprzed 50 lat nie chodzi o młyn istniejący do dziś przy zbiegu ulic Traugutta i Moniuszki, a o rozebrany przed półwieczem stary (prawdopodobnie gotycki) młyn naprzeciw dzisiejszej Szkoły Muzycznej. W tamtych latach inaczej wyglądał układ ulic w tym miejcu: Traugutta łączyła się z ul. 1 Maja, a na tym krótkim odcinku była stacja benzynowa, secesyjna kamienica z wykuszem, stary młyn, transformatorownia i biala willa, w którym urzędował ZSL i Filmos. Dawniej znajdowała się też tu mleczarnia. Starsi elblążanie opowiadali mi, że urządzono w młynie manewry strażackie i podpalono mury. Straży nie udało się ugasić wznieconego pożaru, młyn spłonął i w końcu go rozebrano. Ale czy to prawda? - nie wiem. Może ktoś dopowie tę histrorię dalej.
Lu