UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak zwykle w sprawach kadrowych są rozdźwięki. Chciałem jednak przypomnieć, że po 1989r nasta pierwszy prezydent z nadania „ Solidarności” i zadłużył miasto, to nie jest prawdą, że zadłużenie przeszło w spadku po PRLu. Pan Gburzyński prywatyzował i rozdawał na lewo i prawo (proszę tych stron nie utożsamiać z frakcjami politycznymi), szczególnie obdarzał dobrami pewnego księdza, zresztą nie tylko on bo i pewna księgowa jednego z przedsiębiorstw wówczas komunalnych. Po panu prezydencie wymienionym powyżej nastał p, Gintowt-Dziewałtowski z wiceprezydentem p. Henrykiem Słoniną. To ich działania oddłużyły miasto. Jeszcze jedno w dyskusji padają słowa obraźliwe, „ wyganiających” czerwonych z miasta, - łaskawy przedmówca zapomina się, demokracja polega na swobodzie pobytu a wyganiać on może kogoś ze swojego obejścia. Miasto jest wsp wspólnotą i o tym mój przedmówca powinien pamiętać.
karolus