UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przeczytałam któregoś razu piękny artykuł jak to ZBK wychodzi na przeciw ludziom zadłużonym O tym jak to można zadłużenie rozłożyć na raty lub odpracować same kłamstwa i nic więcej Znalazłam się w trudnej sytuacji i zadłużyłam mieszkanie na kwotę 1600zł Chciałam ten dług rozłożyć na raty ponieważ nie stać mnie na wyłożenie takiej kwoty od razu wiec napisałam podanie Opisałam swoja trudna sytuacje a oni co na to ze nie przychylają się do mojej prośby nawet nie uzasadniając odmowy jednocześnie proponując mi spłacanie zadłużenia po 100zł przez kolejne trzy miesiące Zastanawiałam się o co tu chodzi w co oni sobie pogrywają ponieważ z jednej strony odmawiają mi rozłożenia zadłużenia na raty a przy tym piszą ze mogę płacić po 100zł więcej do czynszu Wpłacałam wiec tak jak pisali a po kilku miesiącach okazało się ze moje zadłużenie jest jeszcze większe ponieważ w styczniu była podwyżka o której nie wiedziałam i nie uwzględniałam jej w swoich opłatach Wyszłam wiec na nierzetelna klientkę bo nie wywiązłam się z okresu próbnego o którym nie miałam zielonego pojęcia Kiedy wiec poszłam wyjaśnić sprawę powiedziano mi ze o rozłożeniu długu na raty nie ma mowy wiec co robić ????? !!!!

mieszkanaka ZBK

Anuluj