UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To miasto nie będzie "stało oświatą", jeśli w ramach oszczędności tworzy się klasy 35 osobowe w gimnazjum. To szczególna młodzież i takie przeładowanie niczemu dobremu nie służy. Jak się zrobi oszczędność, to jest na nagrody dla urzędników. Co ze zwykłym uczniem? Przeładowana klasa to nie nagroda, ani dla ucznia, ani dla jego rodzica, ani dla nauczyciela. O co chodzi? Jak zwykle o pieniądze.