UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nie tylko cola odpycha od plaż zalewowych. Patrzę na zdjęcie z "Riwiery" kadyńskiej, na którą przestałem jeździć, bo: piasek starobrudny, a w nim ostre kawałki cegieł i szkła, pseudoparking(płatny), smród od "toalet", brak punktu sanitarnego i ratownika(do pomocy daleko), chodzenie w wodzie też ryzykiem-bo łatwo się poranić. Czy gmina sprawuje jakiś nadzór, czy wszystko załatwiają układy?

Sceptyk elbląski

Anuluj