UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

NIe wszyscy dzielnicowi sa za sprawiedliwym rozwiązaniem problemu -przykład znajoma ma meża alkoholika, nie pracuje maja dziecko rozwiedli sie 3 lata temu lecz chociaz ma eksmisje z tego lokalu nic nie mozna znim zrobic, a ma zaloziną niebieska karte ostatnio gdy Byl na wywiadzie to powiedzial ze on ma prawo wszedzie wchodzic i nawet pozwolić mu oglądać telewizje, a gdy się skarżyła ze jak przychodzi pijany to ząda papierosowi budzi ja w nocy waleniem do drzwi -to stwierdził zeby mu go dal to bedzie spokoj. za nic nie płaci wyjada jej prowiant z lodowki i nic nie mozna z nim zrobić i gdzie tu jest sprawiedliwośc, przez niego od poł roku sie leczy jest na chorobowym, za wszystko placi sama a on czuje sie jak pan i wladca


Anuluj