UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ja do autora artykułu. .może pokusiłby się Pan o napisanie cyklu artykułów(materiał jest bardzo obszerny) o elbląskiej scenie alternatywnej sięgając do poczatków czyli lat 80tych az do teraz. Mam wrazenie, że określenia alternatywny, undegroundowy są mocno w Elblagu i nie tylko, nadużywane i służą wyłącznie jakiemus żle pojętemu koniunkturalizmowi; tylko czekać kiedy wszystko będzie offowe. Znana kiedys w Polsce ukraińska, punkowa formacja OSEŁEDEĆ grająca przy elblaskim kosciele grecko katolickim, klub Zakrzewo i zespoły tam grające, MDK na Bema i zespół Zabawa w ludzi, klub Fala, DKF, Galeria EL ze swoimi grupami i koncertami, Tank Klub organizator bardzo wielu imprez (koncerty, wystawy obrazów) i wiele innych pózniejszych inicjatyw. Wszystko to łączy się poprzez ludzi, którzy to robili w ten szczególny rodzaj pojmowania kultury i sztuki nie majacy nic wspólnego z oficjalnymi festynowo - przaśnymi imprezami organizowanymi przez miasto. Jest też ciemna strona tego wszystkiego(alkohol, narkotyki, emigracja) ale nie chowajmy głowy w piasek; to zywi ludzie tworzą żywe rzeczy. Muzyczny Elbląg zasłaniając sie żle pojetym obiektywizmem stworzył klamliwy i nijaki obraz tamtych czasów. .. .więc moze Pan?
nieistotny